Cytat z Katarzyna data 2024-12-04, 08:23Dobrodziejstw wynikających z zastosowania muzyki dla ciała, umysłu i duszy jest wiele.
Wywiera ona wpływ na ludzi i inne żywe organizmy na każdym poziomie ich istnienia: działa fizycznie, fizjologicznie, emocjonalnie, psychologicznie, społecznie i duchowo. Dźwięk działa na ośrodkowy układ nerwowy i wprowadza nas w stan relaksu (aktywuje wtedy przywspółczulny układ nerwowy) lub walki i ucieczki (pobudza wtedy współczulny układ nerwowy). Za pomocą muzyki możemy leczyć również schorzenia psychiczne: lęki, nerwice, depresje, ataki paniki, itp. Dźwięk bierze udział w regulacji pracy wszystkich naszych wnętrzności przede wszystkim poprzez nerw błędny. Muzyka ma właściwości organizujące i formujące. Odpowiednio dobrana zamienia chaos w harmonię. Różne osoby reagują różnie na te same dźwięki. Ludzie reagują różnie pod względem szerokości geograficznej. Naukowcy szukają uniwersalnego dźwięku, który przynosiłby korzyść każdemu. Dźwięki sterują złożonymi reakcjami chemicznymi w organizmie. Terapia dźwiękiem działa skutecznie tam, gdzie zawodzą inne dziedziny medycyny.
A jak jest u Was? - Podzielcie się opinią
Dobrodziejstw wynikających z zastosowania muzyki dla ciała, umysłu i duszy jest wiele.
Wywiera ona wpływ na ludzi i inne żywe organizmy na każdym poziomie ich istnienia: działa fizycznie, fizjologicznie, emocjonalnie, psychologicznie, społecznie i duchowo. Dźwięk działa na ośrodkowy układ nerwowy i wprowadza nas w stan relaksu (aktywuje wtedy przywspółczulny układ nerwowy) lub walki i ucieczki (pobudza wtedy współczulny układ nerwowy). Za pomocą muzyki możemy leczyć również schorzenia psychiczne: lęki, nerwice, depresje, ataki paniki, itp. Dźwięk bierze udział w regulacji pracy wszystkich naszych wnętrzności przede wszystkim poprzez nerw błędny. Muzyka ma właściwości organizujące i formujące. Odpowiednio dobrana zamienia chaos w harmonię. Różne osoby reagują różnie na te same dźwięki. Ludzie reagują różnie pod względem szerokości geograficznej. Naukowcy szukają uniwersalnego dźwięku, który przynosiłby korzyść każdemu. Dźwięki sterują złożonymi reakcjami chemicznymi w organizmie. Terapia dźwiękiem działa skutecznie tam, gdzie zawodzą inne dziedziny medycyny.
A jak jest u Was? - Podzielcie się opinią
Cytat z Usunięty użytkownik data 2024-12-23, 09:15Bardzo lubię do treningów puszczać ostrzejszą muzykę bo napełnia mnie energią i daje siłę do działania. Tak samo pomaga mi to, gdy rano nie mogę wstać. Na uspokojenie również buduje klimat i dodaje energii. Muzyka jest czymś cudownym zwłaszcza dla osób, które chcą poukładać swoje myśli i emocje.
Bardzo lubię do treningów puszczać ostrzejszą muzykę bo napełnia mnie energią i daje siłę do działania. Tak samo pomaga mi to, gdy rano nie mogę wstać. Na uspokojenie również buduje klimat i dodaje energii. Muzyka jest czymś cudownym zwłaszcza dla osób, które chcą poukładać swoje myśli i emocje.
Cytat z Usunięty użytkownik data 2025-01-29, 10:58Zgadzam się z opinią, że muzyka może być pomocna w depresji. Sam mam z nią czasem problemy i stosuję muzykę w celach terapeutycznych. Często przynosi ulgę. Mam radę dla osób cierpiących na depresję, które chciałyby "podleczyć" się za pomocą muzyki. Sytuacja w depresji wygląda często tak, że trudno się zmobilizować do posłuchania czegokolwiek, zwłaszcza że słuchanie muzyki może wtedy nie sprawiać żadnej przyjemności. Warto się jednak do tego zmusić. Sam odkryłem rzecz ciekawą. Nawet jeśli słyszy się "tylko dźwięki" nie mogąc się na nich skupić i nie odczuwając żadnej przyjemności, słuchanie muzyki, zwłaszcza przez dłuższy czas może przynieść niewielką ulgę w depresji. Następuje jakieś wewnętrzne "uładzenie" (nie potrafię tego lepiej określić) a objawy stają się mniej dolegliwe. Ciekawe jednak, że nie każdy rodzaj muzyki sprawdza się wtedy w takim samym stopniu. Niektóre rodzaje muzyki mogą nawet drażnić. Trzeba metodą prób i błędów odkryć rodzaj muzyki, która da nam taki terapeutyczny efekt.
Zgadzam się z opinią, że muzyka może być pomocna w depresji. Sam mam z nią czasem problemy i stosuję muzykę w celach terapeutycznych. Często przynosi ulgę. Mam radę dla osób cierpiących na depresję, które chciałyby "podleczyć" się za pomocą muzyki. Sytuacja w depresji wygląda często tak, że trudno się zmobilizować do posłuchania czegokolwiek, zwłaszcza że słuchanie muzyki może wtedy nie sprawiać żadnej przyjemności. Warto się jednak do tego zmusić. Sam odkryłem rzecz ciekawą. Nawet jeśli słyszy się "tylko dźwięki" nie mogąc się na nich skupić i nie odczuwając żadnej przyjemności, słuchanie muzyki, zwłaszcza przez dłuższy czas może przynieść niewielką ulgę w depresji. Następuje jakieś wewnętrzne "uładzenie" (nie potrafię tego lepiej określić) a objawy stają się mniej dolegliwe. Ciekawe jednak, że nie każdy rodzaj muzyki sprawdza się wtedy w takim samym stopniu. Niektóre rodzaje muzyki mogą nawet drażnić. Trzeba metodą prób i błędów odkryć rodzaj muzyki, która da nam taki terapeutyczny efekt.